Stos w Krakowie
06-02-09
Na Małym Rynku w Krakowie spalono 19 kwietnia 1539 roku na stosie Katarzynę Weiglową, wdowę po tamtejszym kupcu. Powodem było jej przejście na judaizm i odmowa uznania Jezusa Chrystusa za Syna Bożego. Spalenie Weiglowej jest jedynym znanym wypadkiem stosu, który zapłonął w Polsce z powodów religijnych. Kiedy w Europie Zachodniej – zwłaszcza po nadejściu reformacji – powszechnie palono innowierców, nasz kraj był wyjątkową oazą wolności i tolerancji religijnej. W każdym razie katolicy nie palili tu luteranów, kalwinów, żydów, prawosławnych i muzułmanów tylko dlatego, że byli innego wyznania (ich też za to nie palono). Nie oznacza to, że w Polsce w ogóle nie płonęli ludzie na stosach. Oblicza się, że od średniowiecza po wiek XVIII skazano na tę karę około 10 tysięcy niewiast uznanych za czarownice.